W czwartek udaliśmy się do kina na film "Moon: Panda i ja". Chłopcy z niecierpliwością czekali na emisję tego filmu. Sama fabuła była bardzo ciekawa. Dwunastoletni Tian zaprzyjaźnił się w chińskich górach z młodą pandą, kórej nadał imię Moon. To niezwykłe spotkaniestało się początkiem przygody, prowadzącej go ku odkryciu własnej siły i miejsca w świecie. Mieszkańcy z ogromnym przejęciem śledzili losy zwierzaka i jego opiekuna. Widac było ogrom emocji pojawiających się na ich twarzach.Po seansie chłopcy z dużym zaintereswaniem oglądali kolekcje ubrań wiosennych które chcieliby kupić oraz buty, była to dobra forma uspołeczniania.













